piątek, 5 września 2014

Prolog

         Szedłem do kawiarni powolnym krokiem. Miałem nadzieję, że Maggie jeszcze nie ma. Prawdę mówiąc nie miałem się czym martwić, ona tak jak i reszta moich sióstr zawsze się spóźniała.
Jednakże, gdy zobaczyłem lokal nieznacznie przyspieszyłem. Czułem przyciąganie. Neflim. 
To źle wróży. Nowe mieszkanie... miało równać się nowe życie, a tu? Od początku przeszkody. Ojciec powie, że powinienem zając się tą sprawą. Ale jeśli mam być szczery nie bardzo mi się chce. 
         Nieśpiesznie otworzyłem drzwi i lekkim krokiem wszedłem do środka. Rozejrzałem się. Ale nic nie przykuło mojej uwagi. Chociaż... A jednak zobaczyłem je. Albo brunetka, albo blondynka jest pół aniołkiem. Która? Tego się dowiem. 
          Dziewczyna przy stoliku nie spuszczała ze mnie oczu. Nie żeby  to był pierwszy raz, jak dziewczyna wpatruję się we mnie jak w "obrazek". To nie jest nie przyjemne. Raczej intrygujące. Uśmiechnąłem się do siebie, jednakże brunetka musiała pomyśleć, że naśmiewam się z niej, bo zrobiła się czerwona i odwróciła wzrok.
         Usiadłem przy ladzie, która wyglądem przypominała niski barek. Teraz to ja patrzyłem na potencjalne Neflimki. Wyczuły mój wzrok, bo zaczęły cicho szeptać. Gdyby tylko wiedziały... Nie musiałem się przysłuchiwać by wiedzieć o czym rozmawiają. Jednakże nie zdążyłem.
         Do kawiarni weszła Maggie. Jak zwykle skąpo ubrana. A może po prostu odpowiednio do swojego zawodu. Lekko kołysząc biodrami podeszła do siedzenia obok.
- Cześć braciszku! Dawno się nie widzieliśmy? Czy coś się stało, że tak nagle do mnie dzwonisz i przerywasz moją prace? - wypowiadając ostatnie słowo znacznie się uśmiechnęła. - A może chcesz przysługi ?
         Kochana siostrzyczka ... - Och a ty jak zawsze zaczynasz od  konkretów. Chociaż przyznaję, masz rację potrzebuję twojej pomocy.


________________________________________________

Cześć i czołem ! Witam was  razem z Edith na naszym pierwszym wspólnym blogu. Mamy nadzieję ,że spodoba się wam to co piszemy.
Mamy też prośbę ! Jeśli przeczytałaś/łeś pozostaw komentarz :D

2 komentarze:

  1. Od czego by tu zacząć...
    Zrobiłyście 'chamską reklamę z anonima' na asku mojej znajomej, jakieś 3,4 minuty temu. Tak się złożyło, że miałem do tego dostęp, tak więc zaglądnąłem.
    Trudno powiedzieć coś konstruktywnego po tak krótkim fragmencie, jednak wydaje mi się, że może być ciekawe, choć wyidealizowany główny bohater może niektórych nieco drażnić.
    Uwagę zwracają znaki przestankowe oddzielone spacją w złych miejscach, (np.: coś tam coś tam , coś tam coś tam/coś tam coś tam ,coś tam coś tam) lub ich kompletny brak w miejscach gdzie powinny się znaleźć oraz umiejscowienie ich tam, gdzie być ich nie powinno.
    Powiem tak - blog trafia na listę obserwowanych, zobaczę co z tego wyniknie. Jak na razie - życzę szczęścia i weny. Proponuję poprawić błędy, lub znaleźć 'Betę', która/który zrobi to za was.

    OdpowiedzUsuń
  2. Bardzo przepraszam za wszelkie błędy. Ogólnikowo je trochę poprawiłam, ale jak na razie tak musi zostać. Przepraszam jeszcze raz :(
    Bardzo dziękuje, za komentarz :)

    OdpowiedzUsuń